Wyszukaj

Inne

Czas na zakupy

Dodano: 5/28/2009 o 12:36:08 PM

Bank Anglii podczas swojego majowego posiedzenia rozważał wpompowanie w rynek kolejnych 75 miliardów funtów. Zakładając, że Narodowy Bank Polski jest niechętny drukowaniu pieniędzy, funt może w obecnej chwili zyskać względem złotówki. Dzięki temu osoby pracujące w Wielkiej Brytanii poprawią swoją zdolność kredytową w Polsce.

Zachowanie polskiej giełdy, a za nią i złotówki, jest bezpośrednio uzależnione od informacji płynących ze Stanów Zjednoczonych. Gdy informacje są dobre, WIG i złotówka idą w górę. Gdy są złe, dzieje się wręcz odwrotnie. Jako że Polska jest rynkiem wschodzącym, wszystkie te ruchy w górę i w dół są często spotęgowane nieproporcjonalnie do rzeczywistego wpływu zjawisk obserwowanych w USA na rynek polski. Niestety będzie tak dopóty, dopóki Polska nie straci opinii rynku wschodzącego. Tymczasem, jeśli uwierzyć słowom Baracka Obamy z jego przemówienia 20 maja, gospodarka Stanów Zjednoczonych już pokazuje oznaki powrotu do normalności i co się z tym wiąże, przewiduje się stabilizację w gospodarce.

Mimo że kryzys wkroczył do Polski z mniej więcej rocznym opóźnieniem względem USA, Polska jest rynkiem wschodzącym i tylko czeka na lepsze dane z USA i Europy, żeby odbić się od dna. Stąd też przewidywane powolne odbicie w USA, Wielkiej Brytanii i innych rozwiniętych gospodarkach nie powinno dotyczyć krajów takich jak Polska.

Na to nakłada się też przejmowanie przez nasz kraj produkcji wielkich koncernów zachęconych słabą złotówką, które tnąc koszty przenosiły do Polski swoje fabryki z droższych krajów, takich jak Irlandia czy Włochy. Daje to Polsce dogodną pozycję względem innych krajów Unii Europejskiej, szczególnie tych, które są s…

Cytat pobrany z goniec.com - Strona polskiego magazynu Goniec Polski w Wielkiej Brytanii, Londyn

Dodano: czwartek, maj 28th, 2009 o 12:36 w Ekonomia | RSS